Dyrektor Filharmonii Podlaskiej Maciej Nałęcz-Niesiołowski chce za miesiąc jechać na kontrakt do Seulu. Zarząd województwa, który we wtorek miał się zająć sprawą jego urlopu, postanowił odłożyć podjęcie decyzji na następne posiedzenie.
Chodzi o urlop płatny i bezpłatny na okres czterech miesięcy, kiedy dyrektor Nałęcz-Niesiołowski będzie na kontrakcie w Narodowym Uniwersytecie Muzycznym w Seulu i poprowadzi tamtejszą orkiestrę. - Decyzja zarządu wynika z faktu, że dyrektor Marcin Nałęcz-Niesiołowski nie wskazał we wniosku, kto pod jego nieobecność będzie kierował Filharmonią Podlaską. Przed podjęciem decyzji zarząd chce spotkać się z dyrektorem - informuje Zbigniew Nikitorowicz, dyrektor gabinetu marszałka.